2010-12-10

Kupiłem używany samochód na giełdzie. Pojechałem z nim do warsztatu i okazało się, że w samochodzie dokonano przeróbki polegającej na przełożeniu kierownicy z lewej na prawą stronę. Sprzedający nie poinformował mnie przy podpisywaniu umowy o tym fakcie. Co gorsza okazało się, że nie wszystkie podzespoły działają w samochodzie prawidłowo żali się nasz czytelnik, pan Wiesław z Wrocławia.
» czytaj dalej