E - deklaracje: klopot zamiast ułatwień
Wiadomości | Księgowość 2007-01-18 11:06:52
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
E-deklaracje okazały się dla przedsiębiorców mało atrakcyjne. Spośród około 7 200 spółek uprawnionych do skorzystania z rozliczania się z niektórych podatków przez internet z możliwości tej skorzystało zaledwie 313.
Najprawdopodobniej firmy nie decydują się na razie na e-deklaracje przede wszystkim dlatego, że ich wysyłanie wymaga wcześniejszego kupna systemu obsługującego podpisy elektroniczne.
Zakup takiego systemu to koszt około 600 złotych rocznie, pomijając konieczność przeszkolenia osób, które miałyby go w przedsiębiorstwie obsługiwać. A i tak e-deklaracje odejmą księgowym bardzo niewiele obowiązków, zważywszy, że tymczasem rozporządzenie Ministerstwa Finansów przewiduje możliwość składania tą drogą jedynie dwunastu rodzajów deklaracji. Pozostałe nadal wypełniać trzeba w wersji papierowej i dostarczać do urzędu osobiście lub pocztą.
Ponieważ większość deklaracji podatkowych składane jest w tych samych terminach, księgowy korzystający z e-deklaracji do grudnia 2006 musiał np. wypełnić i przesłać dokument elektroniczny w sprawie podatku od dochodów zatrudnianych pracowników i, w tym samym czasie, dostarczyć papierową deklarację o przychodach uzyskanych przez spółkę.
W praktyce więc, mimo korzystania z systemu rozliczeń elektronicznych e-POLTAX, wizyty w Urzędzie Skarbowym uniknąć nie mógł. Ponieważ w dużych firmach - a tylko takie uzyskały do tej pory prawo do korzystania z e-POLTAXU - deklaracje podatkowe zazwyczaj wydrukować można automatycznie z używanego na co dzień programu księgowego, konieczność wypełniania ich osobno w e-POLTAKSIE była raczej dodatkowym utrudnieniem, a nie ułatwieniem w księgowości.
Źródło: money.pl




