Pozwy zbiorowe pomogą w ochronie środowiska
Wiadomości | Prawo 2010-08-27 08:07:17
Za szkody w środowisku odpowiada ten, kto je wyrządził. Zgodnie z prawem musi na przykład przywrócić pierwotny stan środowiska na danym terenie, ponieść koszty z tym związane.
Jednak od 19 lipca, gdy zaczęła obowiązywać instytucja pozwów zbiorowych, taki sposób dochodzenia roszczeń przed sadem może być także stosowany w sytuacji, gdy szkoda w środowisku będzie dotyczyła grupy osób. Do tej pory dochodzenie swoich praw czy uzyskanie odszkodowania za zdewastowane środowisko przez jedną osobę nie było łatwe.
W ramach pozwu grupowego o odszkodowanie mogą wystąpić np. rybacy za zatrutą wodę w jeziorze czy rzece, mieszkańcy, którzy są truci przez zakład przemysłowy zlokalizowany blisko ich miejsca zamieszkania.
- Sprawy szkód środowiskowych są z reguły trudne dowodowo – mówi Michał Wołoszczuk, radca prawny z kancelarii D.Dobkowski stowarzyszonej z firmą Doradczą KPMG.
Dlatego jego zdaniem wystąpienie kilkunastu lub więcej osób razem daje szanse na efektywniejsze wykorzystanie wszystkich dowodów (choćby poprzez przesłuchanie wszystkich członków grupy w jednym postępowaniu przed jednym i tym samym sądem), sprawniejsze przygotowanie wniosków dowodowych, korzystanie z szerszej wiedzy większej ilości osób np. o skutkach zanieczyszczenia, przyczynach czy okolicznościach zdarzenia.
Jaki warunek musi być spełniony, aby truciciela środowiska pociągnąć do odpowiedzialności w ramach instytucji pozwu zbiorowego? Dlaczego jedna osoba bez wsparcia ekspertów w tej dziedzinie ma trudności w dochodzeniu swoich praw?
Łukasz Kuligowski
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 27.08.2010 (167) – str.B8
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna




