Na zawieszeniu oszukuje mało firm
Wiadomości | Zarządzanie 2009-12-03 08:30:51
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Podatnicy, którzy prowadzą działalność gospodarczą, mogą ją zawiesić maksymalnie na dwa lata. Pozwala im to zaoszczędzić na podatkach i składkach ZUS. Jednak przedsiębiorca z zawieszoną firmą może być poddany kontroli podatkowej czy skarbowej tak samo jak podatnicy działający normalnie.
Co istotne, takie kontrole są prowadzone. Wynika z nich, że zdarzają się przypadki, gdy podatnik mimo formalnego zawieszenia działalności nadal ją prowadzi. To wnioski z sondy DGP przeprowadzonej w urzędach kontroli skarbowej (UKS) i izbach skarbowych.
Dla służb skarbowych zawieszenie działalności gospodarczej nie stanowi przeszkody do wszczęcia kontroli. Co więcej, może stanowić jedną z przesłanek uzasadniających decyzję o objęciu przedsiębiorcy postępowaniem kontrolnym.
Na ten aspekt zwraca uwagę Andrzej Bartyska z UKS w Gdańsku, który wyjaśnia, że urzędnicy na podstawie zgromadzonych informacji o sytuacji gospodarczej podmiotu, wykazywanych wskaźników ekonomicznych oraz nietypowych zdarzeń w działalności oceniają obszar ryzyka utraty przez Skarb Państwa należnych wpływów.
– Do takich nietypowych zdarzeń zaliczyć można, obok np. wyzbywania się majątku czy masowego zwalniania zatrudnionych pracowników, zawieszenie prowadzonej działalności gospodarczej – stwierdza Andrzej Bartyska.
Czy zawieszenie działalności gospodarczej przesądza o zakresie kontroli? Na jakiej podstawie urzędy skarbowe kontrolują podatników, którzy zgłosili zawieszenie? Co grozi za naruszenie warunków zawieszenia firmy?
Ewa Matyszewska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 3.12.2009 (236) – str.B2-3
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna 3.12.2009 (236)




