W tym roku nie każdy aplikant znajdzie patrona
Wiadomości | Prawo 2009-10-08 08:38:15
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Po zdaniu egzaminu na aplikację notarialną rozesłałam ponad 200 zgłoszeń do notariuszy, którzy mają siedzibę w Warszawie lub w promieniu 50 km od stolicy. Deklarowałam w nich, że w zamian za patronat pracować będę nieodpłatnie. Otrzymałam tylko sześć odpowiedzi. Wszystkie były negatywne żali się nasza czytelniczka.
Takich przypadków w kraju jest przynajmniej kilkaset. Zdaniem prawników nie uda się objąć patronatem wszystkich osób, które zdały tegoroczne egzaminy.
Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości na aplikację adwokacką zdało w tym roku ponad 76 proc. osób, tyle samo na radcowską, a na notarialną – ponad 74,5 proc. Tak duża liczba przyjętych na aplikację powoduje, że bardzo trudno znaleźć im patrona.
– Po zamieszczeniu ogłoszenia, że mogę objąć patronatem jedną osobę, otrzymałem w ciągu dwóch dni 40 aplikacji – mówi Marek Chmaj, radca prawny z kancelarii Chmaj i Wspólnicy.
Wśród zgłoszeń zdarzają się także oferty osób, które są już na trzecim roku aplikacji i też mają problem ze znalezieniem patrona.
– Jest zdecydowana nadwyżka aplikantów w stosunku do możliwości zatrudnienia przez warszawskie kancelarie. Aplikant nie jest w stanie znaleźć patrona – przyznaje Marcin Mamiński, partner zarządzający w kancelarii Mamiński i Wspólnicy.
Zdaniem prawników obecna sytuacja powoduje, że poziom aplikacji bardzo się obniży.
– Patronat i aplikacja stają się fikcją. Relacja patron–aplikant powinna być wypełniona konkretną treścią, obecnie tak już nie będzie – twierdzi adwokat Jerzy Naumann.
O tym, kto może zostać patronem i ilu aplikantów przyjąć, mówią regulaminy aplikacji.
– Patronem może być radca o stażu powyżej pięciu lat, a w szczególnych wypadkach powyżej trzech, przy czym regulamin ogranicza liczbę aplikantów pod opieką jednego patrona do czterech – tłumaczy Robert Kamionowski, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych.
Dlaczego wg radców liczba aplikantów przypadających na jednego patrona powinna być jak najmniejsza? Na kogo spada odpowiedzialność za obniżanie poziomu osób świadczących w przyszłości pomoc adwokacką czy radcowską? Kto jest zgodnie z przepisami prawa odpowiedzialny za kształcenie aplikantów?
Małgorzata Kryszkiewicz, Katarzyna Wójcik-Adamska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 8.10.2009 (197) – str. B8
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna 8.10.2009 (197)




