W sądach ginie bezpowrotnie kilkaset akt rocznie
Wiadomości | Prawo 2009-09-03 09:16:03
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Wymiar sprawiedliwości nie radzi sobie z ginącymi aktami. Każdego roku w naszych sądach i prokuraturach zawierusza się setki akt i zgromadzonych dowodów. Liczba ta od wielu lat utrzymuje się niezmiennie na tym samym niepokojąco wysokim poziomie.
– W 2008 roku łączna liczba spraw zaginionych, a nieodtworzonych wynosiła 334 – informuje Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości.
– Najwięcej zaginionych i nieodtworzonych spraw odnotowano w apelacji warszawskiej – 65. W apelacji poznańskiej zginęły 52 sprawy oraz katowickiej – 47 – dodaje Wioletta Olszewska.
Najczęściej gubione są akta spraw cywilnych. W ubiegłym roku odnotowano aż 150 takich zaginięć. W 2008 roku zginęło też 100 spraw karnych. Trochę lepiej jest w sprawach wieczystoksięgowych – 31 zaginięć, gospodarczych – 28, rodzinnych i nieletnich – 21. Najlepiej chronione są akta spraw pracowniczych. W 2008 roku zginęły ich tylko cztery.
– We wszystkich wskazanych sprawach zostały podjęte czynności zmierzające do odnalezienia zagubionych akt, wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do ich zagubienia, a w przypadku niepowodzeń działań poszukiwawczych wdrożono procedury odtworzeniowe – wyjaśnia Wioletta Olszewska.
Co jest powodem ginięcia dokumentów? Co mobilizuje do poszukiwań zagubionych akt wszystkich pracowników? Jak przebiega procedura odnajdywania akt? Kiedy może nastąpić poprawa tej sytuacji - ginięcia akt?
Katarzyna Żaczkiewicz
Więcej: Gazeta Prawna 3.09.2009 (172) – str. 9
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Gazeta Prawna 3.09.2009 (172)




