Tylko trzy dni na zgłoszenie przystąpienia do sporu
Wiadomości | Prawo 2009-08-25 11:21:18
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Pogorszy się sytuacja wykonawców w postępowaniu odwoławczym przed arbitrażem w zamówieniach publicznych. Przyjęta w sierpniu przez rząd nowelizacja prawa zamówień publicznych przewiduje skrócenie terminu na dołączenie do jednej ze stron trwającego już sporu (chodzi o tzw. przystąpienie).
Utrudni to ochronę interesów wykonawców, zwłaszcza zagranicznych – wskazują prawnicy.
Przedsiębiorcy na przystąpienie będą mieli tylko trzy dni od chwili otrzymania kopii odwołania wniesionego już przez innego wykonawcę. Tymczasem dziś przystąpienie można wnieść aż do czasu otwarcia posiedzenia arbitrów.
Wykonawca, przystępując do podstępowania odwoławczego, będzie musiał się opowiedzieć po jednej ze stron (wspierając zamawiającego albo odwołującego).
– Zgłoszenie przystąpienia, podobnie jak wniesienie odwołania, będzie wymagało zachowania formy pisemnej lub elektronicznej z podpisem kwalifikowanym. Z uzasadnienia wynika, że dla zachowania terminu nie wystarczy złożenie pisma w placówce pocztowej – wskazuje Małgorzata Stachowiak, prawnik z Grupy Doradczej Sienna.
Jej zdaniem pogorszy to sytuację wykonawców zagranicznych.
– W praktyce wykonawca zagraniczny, który otrzyma kopię odwołania liczącego 20 stron po polsku w piątek wieczorem, będzie musiał najpóźniej w poniedziałek dostarczyć do siedziby UZP prawidłowo sporządzone w języku polskim przystąpienie podpisane przez uprawnionego przedstawiciela – argumentuje Małgorzata Stachowiak.
Czy sprzeciw w postępowaniu odwoławczym to dobre rozwiązanie? Jakie problemy mogą się pojawić, gdy przystępujący nie przyjedzie na rozprawę? Na czym polega instytucja opozycji przeciwko przystąpieniu innego wykonawcy?
Więcej: Gazeta Prawna 25.08.2009 (165) – str. 7
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.
Źródło: Gazeta Prawna 25.08.2009 (165)




