Wzornictwo - dźwignia konkurencyjności
Porady ekspertów | Zarządzanie 2008-06-11 13:04:27
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Najtańszą metodą podniesienia innowacyjności produktów jest zastosowanie wzornictwa przemysłowego. Rozumie to coraz więcej przedsiębiorców. Rozumie, ale
Ministerstwo Gospodarki zamówiło w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego raport nie tylko pokazujący korzyści z upowszechniania designu, ale także badający kondycję polskiego wzornictwa i jego obecną rolę w sektorze przemysłowym.
Co pokazał raport? 80% firm deklaruje, że w ciagu najbliższego roku wprowadzi na rynek nowy produkt. Firmy określające wzornictwo jako kluczowe dla swojego rozwoju wdrożyły cztery razy więcej wzorów niż cała reszta. 93% liderów wzornictwa w Polsce zamierza zamówić w przyszłym roku nowy projekt wzorniczy. 89% firm wskazało jakość jako najważniejszy wyróżnik mający wpływ na sprzedaż.
89% firm modyfikuje istniejące na rynku wzory. Ale są też negatywne zjawiska: 11% przyznaje się do… kopiowania cudzych pomysłów.
Polskie wzornictwo dąży do profesjonalizmu. - Z raportu jasno wynika, czego nam dziś potrzeba: projektanci powinni mówić językiem rynkowym i być członkami zespołów pracujących w firmach nad nowymi wdrożeniami.
Projektant musi umieć rozmawiać ze specjalistami różnych dziedzin oraz z przedsiębiorcą – mówi Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. - Przedsiębiorca z kolei chce wiedzieć, jak wygląda cały cykl życia zaprojektowanego produktu, jak i kiedy go testować, jak wygląda etap prototypowania i modelowania, w którym momencie prosić konsumentów o opinię (na pewno nie na końcu) – takiej wiedzy nie ma.
Przedsiębiorcy chcą wprowadzać nowe produkty i korzystać z projektantów, ale w formie uporządkowanej współpracy. W firmach nie ma czasu na eksperymenty i pokazywanie przedmiotów na wystawach. Wyroby muszą trafiać do dystrybucji.
Instytut Wzornictwa Przemysłowego wypełnia tę lukę. W ramach programu Innowacyjna Gospodarka rozpoczyna realizację projektu indywidualnego „Zaprojektuj swój zysk”. Ten projekt będzie realizowany w trzech obszarach:
- metodyka (zostanie opracowany pierwszy podręcznik projektowania nowego produktu, oparty na polskich doświadczeniach),
- część promocyjno-upowszechnieniowa (pokazanie dobrych praktyk i nauka na przykładach, jak kalkulować zysk z wdrożenia nowego wzoru)
- narzędzia internetowe (baza projektantów z ich referencjami, szkolenia e-learningowe, materiały edukacyjne, digitalizacja i udostępnienie poprzez stronę internetową zbiorów).
W te działania wpisują się warsztaty dla projektantów, przedsiębiorców oraz obu grup jednocześnie.
Wzornictwo to nie tylko pomysł na nowy wygląd produktu. To także - a może przede wszystkim - ergonomia, funkcjonalność i zastosowanie nowych materiałów. Z tego powodu wzornictwo jest bardziej dyscypliną naukową niż sztuką i wymaga ścisłego współdziałania projektanta z technologami.
Wielu dużych przedsiębiorców, którzy sprzedają swoje wyroby za granicą, zna wartość dobrego wzoru przemysłowego czy użytkowego. Ich specjalnie nie trzeba przekonywać do korzyści płynących z wdrożeń produktów o przyciągającym designie. Wśród polskich, szczególnie małych firm dominuje jednak stereotyp, że projektant to dziwak i artysta. W dodatku bardzo kosztowny, lepiej się więc bez niego obejść.
Źródło: Portal Innowacji




