Firmy nie wiedzą, w którym roku ująć koszty
Wiadomości | Księgowość 2008-02-21 09:52:39
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Jak czytamy w Rzeczpospolitej, podatnicy mają kłopoty z wypełnianiem formularza CIT-8, bo nowe zasady rozliczania kosztów budzą wiele wątpliwości.
(…) Winne wszystkiemu są nieprecyzyjne sformułowania zawarte w art. 15 ust. 4 – 4e ustawy o CIT. Obowiązują one od początku 2007 r., ale obecnie podatnicy pierwszy raz je stosują. Muszą bowiem przygotować zeznanie za ten rok. Chodzi o koszty dotyczące dwóch kolejnych lat – takie jak np. ubezpieczenie firmy.
– Największym problemem dla firm są koszty towarów lub usług pośrednio związane z przychodami podatnika, które nie zostały jeszcze udokumentowane fakturą – mówi Leszek Białoń, doradca podatkowy w KPMG.
Wskazuje na brzmienie art. 15 ust. 4 ustawy o CIT. Wynika z niego, że momentem poniesienia takiego kosztu jest dzień, na który ujęto go na podstawie innego dowodu w księgach, chyba że chodziło o zaliczone do bilansowych kosztów rezerwy albo o bierne rozliczenia międzyokresowych kosztów (dalej RMK).
Załóżmy, że do końca ubiegłego roku firma nie otrzymała faktury. Ujmuje wtedy odpowiednią kwotę na koncie RMK lub tworzy rezerwę. Zwykle robi się to w korespondencji z odpowiednim kontem kosztowym.
Otrzymanie faktury w roku następnym nie powoduje więc już zaksięgowania kosztu. I tu pojawia się sprzeczność: przepis nakazuje bowiem rozpoznanie kosztu podatkowego w roku zaksięgowania, z wyjątkiem rezerw i RMK. Nie precyzuje jednak, czy w takim wypadku należy rozpoznać koszt w roku otrzymania faktury, a więc w roku, w którym nie księguje się kosztu.
Literalna wykładnia mogłaby nawet prowadzić do wniosku, że kosztu podatkowego w ogóle nie można ująć. Oczywiście jest ona nie do przyjęcia. (…)
Źródło: Rzeczpospolita




