Niskie ryzyko inwestycji w nieruchomości
Wiadomości | Księgowość 2007-09-20 15:56:04
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Ryzyko inwestycyjne w nieruchomości w Polsce jest na poziomie średnim i w najbliższych latach powinno się zmniejszać - prognozuje w swoim najnowszym raporcie firma Goodman International Limited. Podobną sytuację jej analitycy przewidują na rynkach Czech, Słowacji i Węgier.
Raport mówi, że w Środkowej Europie Polska, Czechy, Węgry i Słowacja są krajami najbardziej zaawansowanymi, jeżeli chodzi o rozwój ekonomiczny, a planowane przez te państwa wejście do strefy euro jest uważane przez autorów raportu za silne potencjalne wsparcie dla kolejnych zagranicznych inwestycji.
Największe zagrożenie to jednak dla tej grupy państw powrót charakterystycznej dla początku lat 90. niestabilności rynku walutowego, która może opóźnić wejście do strefy euro i doprowadziłaby do podwyższenia przez banki centralne stóp procentowych.
Według autorów w porównaniu z krajami Europy Środkowej Rumunia i Bułgaria mają w 2007 roku wysoki wskaźnik ryzyka inwestycji. Powinien się on jednak zmniejszyć do średniego poziomu w roku 2011, głównie dzięki niedawnej akcesji tych państw do Unii Europejskiej.
- Ukraina i Turcja powinny natomiast oferować duże perspektywy zysku z inwestycji na rynku nieruchomości, jednak wszystko to za cenę wyższego ryzyka, przede wszystkim powodowanego niestabilnością polityczną. Ostatnie wydarzenia w Turcji uwydatniają historyczne ryzyko ingerencji wojskowej w politykę w tym kraju - twierdzą autorzy raportu.
Raport firmy Goodman pokazuje bardzo niskie ryzyko w krajach Europy Zachodniej, które utrzyma się na tym poziomie przez pięć najbliższych lat. Z punktu widzenia inwestorów Wielka Brytania jest uważana za kraj o najmniejszym ryzyku związanym z rynkiem nieruchomości w całej Europie i pozycję tę zachowa do 2011 roku.
Analitycy tłumaczą, że trend redukcji ryzyka inwestowania w nieruchomości będzie się utrzymywał przez najbliższe pięć lat, zwłaszcza w krajach rozwijających się, w tym także w Polsce. Szacuje się również, że na globalnym rynku aż jedna trzecia z 30 najlepszych dla inwestycji aglomeracji znajdzie się do 2020 roku w Chinach. Obok Stanów Zjednoczonych, Japonii i Wielkiej Brytanii mogą się one stać jednym z najważniejszych rynków inwestycji w nieruchomości.
Źródło: Rzeczpospolita




