Zewnętrzne służby BHP jedynie w małych firmach
Wiadomości | Zarządzanie 2007-08-24 10:18:40
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Pracodawca, który zatrudnia ponad 100 pracowników będzie musiał mieć etatową służbę BHP. Firmy zewnętrzne dbające o BHP będą świadczyć usługi jedynie dla małych pracodawców.
Obecnie obowiązujące przepisy kodeksu pracy niejasno i niejednoznacznie określają, w jakich sytuacjach pracodawca zatrudniający ponad 100 pracowników może korzystać z usług wyspecjalizowanych firm zewnętrznych, które przejmują obowiązki zarezerwowane dla zakładowych służb bezpieczeństwa i higieny pracy. Resort pracy zaproponował nowelizację przepisów kodeksu pracy, która ma rozwiać te wątpliwości.
Według art.23711kodeksu pracy pracodawca, który zatrudnia więcej niż 100 pracowników tworzy służby bezpieczeństwa i higieny pracy. Jednak § 2 tego przepisu stanowi, że w razie braku kompetentnych pracowników pracodawca może powierzyć wykonywanie zadań służby BHP specjalistom spoza zakładu pracy.
W takiej sytuacji pracodawcy maja wątpliwości, czy muszą tworzyć własne służby czy mogą zlecić wykonywanie tych zadań specjalistom z zewnątrz.
Prace nad zmianami przepisów kodeksu pracy były spowodowane rozbieżnością w orzecznictwie oraz koniecznością dostosowania polskiego prawa do standardów określonych w dyrektywach Unii Europejskiej oraz orzecznictwie ETS.
Zgodnie z nimi odpowiednim sposobem realizacji obowiązku zawartego w art. 7 dyrektywy 89/391/EWG jest głównie tworzenie służby BHP, jako wewnętrznej komórki organizacyjnej zakładu pracy, spośród pracowników tego zakładu.
Autorzy projektu nowelizacji chcą doprecyzować § 2 art. 23711 kodeksu, umożliwiając korzystanie ze służb zewnętrznych tylko pracodawcom, którzy nie mają obowiązku tworzenia służby BHP czyli zatrudniającym do 100 pracowników.
Specjaliści uważają, że taka zmiana może pracodawcom dołożyć kłopotów i przyczynić się do obniżenia poziomu BHP w przedsiębiorstwach. Obawiają się, że bezpieczeństwem pracy będą zajmowały się przypadkowe i niewykwalifikowane osoby.
Źródło: Rzeczpospolita




