Ubezpieczenie na wypadek bezrobocia
Wiadomości | Księgowość 2007-06-26 15:47:28
Artykuł archiwalny
Ten artykuł jest starszy niż 12 miesięcy.
Resort pracy zastanawia się nad wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia od bezrobocia dla pracowników najemnych i tych, którzy pozostają w stosunku służbowym.
Minister pracy Anny Kalata informuje, że rząd rozważa powołanie odrębnego funduszu ubezpieczeń od bezrobocia (FUB). Z funduszu finansowane mają być zasiłki dla osób pozostających bez pracy. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej chce jednak, aby obowiązek ubezpieczenia od utraty pracy dotyczył jedynie pracowników najemnych i pozostających w stosunku służbowym. Z kolei składki na takie ubezpieczenie mieliby płacić pracodawcy oraz pracownicy. Wysokość składek ma zależeć od skali zwolnień pracowników (taki system działa np. w USA). Resort pracy nie wyklucza jednak, że finansować składki będzie również budżet państwa (w formie przekazywania subwencji lub pokrycia deficytu FUB).
Na początku obowiązywania ustawy składki będą pobierane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Docelowo zajmie się tym instytucja wskazana przez FUB. Rząd zastanawia się także nad rekompensowaniem kosztów poniesionych z tytułu opłacania nowych składek. Składka opłacona przez pracodawcę ma stanowić koszt uzyskania przychodu, a składka opłacana przez pracowników byłaby odliczana od podstawy opodatkowania.
Przyznawaniem i wypłatą zasiłków na wypadek utraty zatrudnienia mają zająć się urzędy pracy. Ustawa o ubezpieczeniu od bezrobocia zdefiniuje status bezrobotnego oraz określi minimalny dochód roczny, który umożliwi wejście do systemu ubezpieczeń na wypadek bezrobocia oraz minimalny staż ubezpieczeniowy uprawniający do pobierania zasiłku w sytuacji utraty pracy. Zasiłek ma mieć charakter degresywny. Wraz z upływem okresu pobierania wysokość zasiłku będzie się zmniejszać.
Resort pracy zapowiada, że projekt ustawy o ubezpieczeniu od bezrobocia może być gotowy już w drugiej połowie 2007 roku.
Pełna wersja wiadomości prawno-gospodarczych – czytaj na gazeta prawna.pl.

Źródło: Gazeta Prawna




